12 grudnia 2019
  • 180
by misza
Ponad 100 osób uczestniczyło w wigilii w słupskim klubie bokserskim. Młodych sportowców i byłych zawodników przywitał prezes Marek Pałucki. Obecny był także honorowy prezes, brązowy medalista olimpijski z Moskwy w 1980 roku, czyli Kazimierz Adach, który wraz z trenerami klubu wręczał młodym zawodnikom okolicznościowe paczki.

Pamiątkowy grawerton otrzymał Jan Wodecki, twórca książki o słupskim boksie. Uhonorowano również młodego pięściarza Marcela Labudę, który w tym roku wywalczył wicemistrzostwo Polski.

Modlitwę poprowadził ksiądz proboszcz Władysław Stec-Sala z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP. Był również tradycyjny opłatek i tradycyjne potrawy wigilijne. Dla niektórych było to pierwsze takie spotkanie w hali przy ulicy Ogrodowej.

W przypadku Dawida Slobodaniuka, który pochodzi z Ukrainy, ale trenuje w klubie była to okazja do poznania polskich obyczajów. Z najmłodszymi zawodnikami byli również ich rodzice, którzy wspólnie świętowali w słupskim klubie.